Ta choroba może wrócić po latach. Ból po półpaścu bywa nie do zniesienia

Dodano:
Przeciwko półpaścowi warto się zaszczepić – radzą eksperci Źródło: freepik
Półpasiec to choroba układu nerwowego, która może powodować długotrwały, trudny do leczenia ból. Eksperci ostrzegają: ryzyko zachorowania rośnie z wiekiem i chorobami przewlekłymi. Skutecznej terapii przyczynowej nie ma, dlatego kluczową rolę odgrywa profilaktyka w postaci szczepień.

Półpasiec to jedna z najbardziej uciążliwych chorób zakaźnych wieku dorosłego. Choć wielu pacjentów kojarzy ją przede wszystkim z wysypką, w rzeczywistości dotyczy ona przede wszystkim układu nerwowego i może prowadzić do poważnych, długotrwałych powikłań.

– Ponad 99 proc. dorosłych chorowało na ospę wietrzną, a każdy, kto ją przechorował, jest w grupie ryzyka zachorowania na półpasiec

– przypomina prof. Joanna Zajkowska. Wirus nie znika z organizmu, lecz pozostaje w stanie uśpienia w zwojach nerwowych i może uaktywnić się po latach, zwłaszcza gdy spada odporność.

Szacuje się, że w ciągu życia półpasiec rozwinie się u co trzeciej osoby. W Polsce tygodniowo zgłaszanych jest około 2,5 tys. zachorowań, co daje nawet 120–140 tys. przypadków rocznie.

– Rzeczywista liczba może być wyższa, ponieważ nie wszystkie zachorowania są raportowane

– zaznacza prof. Ewa Augustynowicz.

To nie tylko wysypka – półpasiec atakuje nerwy

Pierwsze objawy choroby często są mylące. Pojawia się przeczulica, silny ból i charakterystyczna pęcherzykowata wysypka wzdłuż przebiegu nerwu.

– Ból związany z wysypką może przejść w utrwalony ból neuropatyczny, który jest bardzo trudny do leczenia

– podkreśla prof. Zajkowska.

Szczególnie groźne są postacie zlokalizowane w obrębie głowy. Półpasiec oczny może prowadzić do uszkodzenia rogówki i zaburzeń widzenia, a półpasiec uszny do porażenia nerwu twarzowego. W ciężkich przypadkach choroba obejmuje duże obszary skóry i wymaga hospitalizacji.

Wiek i choroby przewlekłe zwiększają ryzyko

Zachorowalność wyraźnie rośnie po 50. roku życia. W starszych grupach wiekowych nie tylko częściej dochodzi do reaktywacji wirusa, ale też cięższego przebiegu choroby.

Starzenie się układu odpornościowego oraz wielochorobowość powodują, że organizm osoby starszej gorzej radzi sobie z infekcją – wyjaśnia prof. Tomasz Targowski.

Na szczególnie ciężki przebieg półpaśca narażeni są pacjenci z chorobami przewlekłymi, m.in. z cukrzycą.

– Półpasiec może pogorszyć kontrolę glikemii, ponieważ silny ból wywołuje stres i wzrost poziomu cukru we krwi

– dodaje prof. Leszek Czupryniak.

Najczęstsze powikłanie: ból, który trwa miesiącami

Najbardziej znanym powikłaniem półpaśca jest neuralgia popółpaścowa, czyli ból utrzymujący się ponad trzy miesiące od ustąpienia wysypki. Dotyczy ona nawet 30 proc. chorych.

W praktyce klinicznej zdarzają się przypadki wieloletniego leczenia przeciwbólowego.

– Mamy pacjentkę, która od siedmiu lat zmaga się z neuralgią popółpaścową. Stosowane leki nie zawsze są skuteczne, a ich działania niepożądane zwiększają ryzyko upadków i powikłań

– mówi prof. Targowski.

Leczenie objawowe – dlatego tak ważna jest profilaktyka

Choć stosowane są leki przeciwwirusowe, ich działanie ogranicza się do hamowania namnażania wirusa. Nie zapobiegają one jednak wszystkim powikłaniom.

– W przypadku półpaśca nie mamy możliwości uniknięcia zakażenia poprzez unikanie kontaktów społecznych. Jedyną skuteczną ochroną są szczepienia, których skuteczność przekracza 90 proc.

– podkreśla prof. Czupryniak.

W Polsce szczepienie przeciw półpaścowi jest bezpłatne dla wybranych grup seniorów oraz refundowane dla osób z chorobami przewlekłymi. W 2025 r. zaszczepiło się blisko 177 tys. osób, jednak eksperci wskazują, że poziom wyszczepialności nadal jest niewystarczający.

Bariery systemowe i rola edukacji

Zdaniem specjalistów większą popularność szczepień mogłoby przynieść uproszczenie zasad refundacji. – Gdy jedynym kryterium jest wiek, jak w przypadku szczepienia przeciw RSV, więcej osób decyduje się na profilaktykę – zauważa prof. Augustynowicz.

Istotną rolę odgrywa także możliwość szczepień w aptekach.

– Pacjenci chętnie korzystają z tej formy, jednak w przypadku półpaśca konieczność potwierdzenia chorób współistniejących utrudnia dostęp do szczepienia

– podkreśla prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Marek Tomków.

Profilaktyka opłaca się systemowi

Eksperci zwracają uwagę, że inwestycja w szczepienia może ograniczyć koszty leczenia powikłań i hospitalizacji.

– Profilaktyka jest tańsza niż wieloletnie leczenie bólu neuropatycznego czy powikłań sercowo-naczyniowych wynikających z upadków i złamań – zaznacza prof. Targowski.

Dlatego lekarze zachęcają do szczepień zwłaszcza osoby po 50. roku życia oraz pacjentów z chorobami przewlekłymi.

– Widzę w praktyce, jak półpasiec potrafi zdestabilizować stan zdrowia chorego. Dlatego zawsze rekomenduję szczepienie, także przy okazji innych szczepień sezonowych

– podsumowuje prof. Czupryniak.

Źródło: Deva, NewsMed
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...